Tempo podwyżek w budownictwie: porównujemy lata 2020-2026

Tempo podwyżek w budownictwie: porównujemy lata 2020-2026

Ceny robót budowlano-montażowych w Polsce rosły w latach 2020–2025, ale tempo podwyżek wyraźnie się zmieniało. Po umiarkowanych wzrostach w 2020 i 2021 r. nastąpił skok: w 2022 r. ceny były o 12,7% wyższe niż rok wcześniej, a w 2023 r. wzrosły o kolejne 10,2%. Później podwyżki wyhamowały do 3,2% w 2025 r. Dane z 2026

Ceny robót budowlano-montażowych w Polsce rosły w latach 2020–2025, ale tempo podwyżek wyraźnie się zmieniało. Po umiarkowanych wzrostach w 2020 i 2021 r. nastąpił skok: w 2022 r. ceny były o 12,7% wyższe niż rok wcześniej, a w 2023 r. wzrosły o kolejne 10,2%. Później podwyżki wyhamowały do 3,2% w 2025 r. Dane z 2026 r. wskazują na ponowne przyspieszenie, choć na pełnoroczny wynik trzeba jeszcze poczekać.

Co mierzy wskaźnik cen w budownictwie?

Podstawą porównania jest publikowany przez GUS wskaźnik cen produkcji budowlano-montażowej. Pokazuje on zmiany cen robót budowlanych, obejmujących budowę budynków, obiektów inżynierii lądowej i wodnej oraz roboty specjalistyczne. Dzięki temu można porównywać tempo podwyżek w kolejnych latach według tej samej kategorii.

Nie jest to jednak wskaźnik cen samych materiałów budowlanych ani cena gotowego mieszkania. Nie mówi też wprost, ile będzie kosztowała budowa konkretnego domu. Indywidualna wycena zależy między innymi od projektu, zakresu robót, standardu i warunków umowy. Wzrost cen robót o określony procent nie oznacza więc automatycznie identycznej podwyżki całego kosztorysu inwestora.

Przy odczytywaniu danych znaczenie ma również okres porównania. Wskaźnik roczny zestawia średni poziom cen z całego roku ze średnią z roku poprzedniego. Zmiana miesięczna lub kwartalna dotyczy krótszego okresu i nie powinna być traktowana jak gotowy wynik za cały rok.

Lata 2020–2021: podwyżki przed gwałtownym przyspieszeniem

W 2020 r. ceny produkcji budowlano-montażowej wzrosły o 2,6% rok do roku. Na tle późniejszych lat był to umiarkowany wzrost. W 2021 r. tempo podwyżek zwiększyło się do 4,2%. Ceny nadal rosły wolniej niż podczas szczytu z lat 2022–2023, ale różnica między pierwszymi dwoma latami pokazuje, że przyspieszenie zaczęło się wcześniej.

Te wartości dotyczą zmian w poszczególnych latach, a nie łącznego wzrostu od początku 2020 r. To ważne rozróżnienie przy porównywaniu dawnych i obecnych kosztorysów: kolejne podwyżki naliczają się od cen, które wzrosły już wcześniej.

Lata 2022–2023: największy skok cen robót

Najsilniejsze podwyżki w analizowanym szeregu przypadły na 2022 r. Średnioroczne ceny robót budowlano-montażowych były wtedy o 12,7% wyższe niż w 2021 r. W samej kategorii budowy budynków wzrost wyniósł 13,5%. Oznacza to, że podwyżki w tej części rynku były jeszcze szybsze niż dla robót budowlano-montażowych ogółem.

W 2023 r. tempo nieco spadło, ale nadal było dwucyfrowe: ceny robót wzrosły o 10,2% rok do roku, a ceny budowy budynków o 10,0%. Sformułowanie „tempo spadło” nie oznacza tutaj, że budowanie potaniało. Oznacza, że ceny rosły wolniej niż w 2022 r., lecz z poziomu podniesionego już przez wcześniejszy wzrost.

Skalę zmiany dobrze widać po połączeniu obu lat. Podwyżka o 12,7%, po której następuje wzrost o 10,2%, daje łącznie około 24% wzrostu cen robót w latach 2022–2023 względem poziomu z 2021 r. Nie wystarczy dodać obu procentów: druga podwyżka dotyczyła już wyższej ceny. Dla inwestora korzystającego z kosztorysu przygotowanego przed tym okresem różnica mogła być więc znacznie większa, niż sugerowałby pojedynczy roczny wskaźnik.

Lata 2024–2025: wolniejszy wzrost, nie powrót do dawnych cen

W 2024 r. podwyżki wyraźnie wyhamowały. Według wstępnych danych GUS średnioroczny wzrost cen produkcji budowlano-montażowej wyniósł 5,9%; nowsze zestawienie podaje 6,0%. Niezależnie od tej niewielkiej różnicy w danych obraz pozostaje ten sam: ceny nadal rosły, ale znacznie wolniej niż w dwóch poprzednich latach.

Tempo zależało też od rodzaju robót. Według danych wstępnych w 2024 r. ceny budowy budynków wzrosły o 5,5%, natomiast budowy obiektów inżynierii lądowej i wodnej o 6,5%. Jeden wskaźnik dla całego budownictwa nie opisuje zatem z jednakową dokładnością każdej inwestycji.

W 2025 r. wzrost cen robót budowlano-montażowych zwolnił do 3,2% rok do roku. Tyle samo wyniósł wskaźnik dla budowy budynków. Było to tempo zbliżone do obserwowanego na początku porównywanego okresu, lecz poziom cen był już znacznie wyższy niż w 2020 r. Wolniejsze podwyżki nie cofają wcześniejszych wzrostów.

O ile wzrosły ceny łącznie do końca 2025 r.?

Roczne wskaźniki pozwalają zobaczyć nie tylko moment największego przyspieszenia, lecz także skumulowany efekt podwyżek. Po uwzględnieniu kolejnych zmian od 2020 do 2025 r. ceny produkcji budowlano-montażowej były o około 45% wyższe niż przed 2020 r. To obliczenie na podstawie rocznych wskaźników GUS, a nie osobny odczyt dotyczący ceny konkretnej budowy.

Można to przedstawić jako indeks: jeśli umownie przyjąć poziom cen z 2019 r. za 100, po zastosowaniu kolejnych rocznych zmian poziom za 2025 r. wynosi około 145. Taki przykład pomaga uchwycić różnicę między pytaniem „jak szybko rosły ceny w 2025 r.?” a pytaniem „o ile są wyższe niż kilka lat wcześniej?”. Odpowiedzi to odpowiednio 3,2% oraz około 45% dla całego rozpatrywanego okresu.

Nie należy przenosić tego drugiego wyniku bezpośrednio na budżet własnej inwestycji. Udział poszczególnych robót w kosztorysie może być inny niż w ogólnym wskaźniku, a cena materiałów, zakres instalacji czy standard wykończenia wpływają na ostateczną wycenę.

Rok 2026: co mówią dotychczasowe dane?

Za 2026 r. nie ma jeszcze pełnego wskaźnika rocznego, dlatego do porównania dostępne są odczyty miesięczne i kwartalne. W lutym ceny produkcji budowlano-montażowej były o 3,8% wyższe niż w lutym 2025 r., a względem stycznia utrzymały się na zbliżonym poziomie. W czerwcu wzrost rok do roku wyniósł już 5,5%; w porównaniu z majem ceny podniosły się o 0,2%.

Dane kwartalne pokazują wzrost o 1,4% w pierwszym kwartale 2026 r. względem czwartego kwartału 2025 r. oraz o 2,1% w drugim kwartale względem pierwszego. Są to zmiany kwartał do kwartału, więc nie można zestawiać ich wprost z rocznymi wynikami, takimi jak 3,2% za 2025 r.

Również w lipcu odnotowano wzrost cen względem poprzedniego miesiąca, choć różny w poszczególnych rodzajach robót: o 1,2% dla robót specjalistycznych, o 1,1% dla obiektów inżynierii lądowej i wodnej oraz o 0,8% dla budowy budynków. Dotychczasowe odczyty wskazują, że po spowolnieniu w 2025 r. presja na wzrost cen ponownie się nasiliła. Nie przesądzają jednak, jakie będzie średnie tempo podwyżek w całym 2026 r.

Co zmieniają te dane przy planowaniu budowy?

Historyczny wskaźnik pomaga ocenić, czy starszy kosztorys nadal może być użyteczny, ale nie zastąpi aktualnej oferty. Jeżeli planujesz budowę etapami, wycena przygotowana przed okresem szybkich podwyżek może istotnie odbiegać od obecnych cen robót. Nawet przy wolniejszym wzroście warto sprawdzić koszt kolejnego etapu przed jego rozpoczęciem, zamiast zakładać, że wcześniejsze stawki pozostają aktualne.

Porównując oferty wykonawców, zwróć uwagę przede wszystkim na ten sam zakres prac i standard. Sama cena za metr kwadratowy może ukrywać różnice dotyczące materiałów, instalacji lub robót dodatkowych. Niższa kwota w jednej ofercie nie musi oznaczać niższego kosztu wykonania dokładnie tego samego zadania.

Znaczenie mają także zapisy umowy o zmianie wynagrodzenia. Warto ustalić, czy przewidziano waloryzację w razie zmiany kosztów, na jakiej podstawie oblicza się ewentualną podwyżkę i czy określono jej limit. Przy dłuższej inwestycji rozsądne jest również pozostawienie rezerwy w budżecie. Dane z lat 2020–2026 pokazują bowiem, że tempo zmian może się wyraźnie zmienić między przygotowaniem kosztorysu a realizacją prac.

Przeczytaj również:

admin
ADMINISTRATOR
PROFILE

Posts Carousel